Relacja z matką to fundamentalna podstawa relacji ze światem zewnętrznym, postawy wobec siebie i innych!
Wszystko zaczyna się w dzieciństwie…
Relacja z matką jest podstawą Twojej relacji ze światem zewnętrznym, Twojego stosunku do siebie i innych! Jeśli Twoja relacja z mamą była trudna, trudno sobie wyobrazić, że życie i kontakt z innymi ludźmi, dzięki którym zrealizujesz swój potencjał, spełnisz swoje marzenia, będzie łatwe. Sprawę komplikują ciężkie emocje, ciężkie uczucia, niepokój, uraza, złość, poczucie winy, niższość.
Jeśli Twoja matka z jakichś powodów nie mogła Cię kochać bezwarunkowo, widzieć Twojej urody, podziwiać Cię za fakt bycia, a nie za osiągnięcia i posłuszeństwo, to odrzuciła Twoją miłość, ukarała Cię odebraniem Ci jej miłość, wycofanie emocjonalne, okazywanie przemocy psychicznej i fizycznej wobec Ciebie, może być Ci niezwykle trudno nawiązać i utrzymać harmonijne relacje z ludźmi, poczuć świat zewnętrzny jako swój dom, poczuć swoją moc do zmiany, budowania swoje życie, dostrzegać piękno w sobie i w innych.
Możesz być osobą bardzo niepewną siebie, niespokojną, z trudnymi relacjami, możesz bardzo męczyć się w kontakcie z innymi ludźmi, możesz tłumić swoją agresję, zadręczać się autoagresją, możesz mieć skłonność do ucieleśniania swojego dobrego samopoczucia tylko w wyobraźni, a w rzeczywistości zadowalaj się drobnymi, złożonymi, nieszczęśliwymi relacjami osobistymi i pracą, która przyprawia cię o mdłości, ponieważ w głębi duszy „zatrzymaj” przesłanie swojej matki, które nieświadomie przekazała Ci jako głęboko zakorzenioną postawę „nie jesteś godna szczęścia i miłości, bogactwa i piękna, nie dla siebie!”.
Pewnego dnia, kiedy wyczerpią się Twoje zasoby, Twoje mechanizmy obronne psychiczne osłabną lub przestaną działać, możesz stanąć w obliczu głębokiego kryzysu psychicznego, podczas którego dotkliwie doświadczysz użalania się nad sobą, głębokiej urazy, złości, a nawet nienawiści do swojej matki, ku punktem pożądania jej śmierci Tak, zdarza się to dość często, ale nie ma zwyczaju o tym rozmawiać. Ważne jest, aby zrozumieć, że wszystkie uczucia, których doświadczasz, szczególnie te silne, są Twoje i masz pełne prawo je odczuwać oraz masz ku temu wszelkie powody.
Ponieważ jednak są to uczucia bardzo trudne, silne, a nawet destrukcyjne, dobrze jest, jeśli robisz to w towarzystwie i przy wsparciu osoby zainteresowanej Twoim dobrem – psychologa lub psychoterapeuty. Wtedy wspólnie będziecie mogli je przeżyć w możliwie najbardziej nieszkodliwy sposób, wyrazić je, głębiej zrozumieć siebie i swoją matkę, „odkryć relację z nią” w formie wyimaginowanego dialogu i zrozumieć, że nie było żadnego złe intencje w jej stosunku do Ciebie, a jedynie własną bezradność i „deformację psychiczną”, z którą nie mogła sobie poradzić.
A wtedy będziesz mógł zmienić swoją postawę wobec siebie poprzez „przekształcenie” autoagresji w głęboką akceptację, w poczucie swojej niewątpliwej wartości, zmianę swoich relacji z innymi ludźmi i poczucie nienawiści do matki, co sprawia, że nieświadomie postrzegasz świat zewnętrzny jako wrogi, ciemny, w głębokiego, nieintelektualnego, prawdziwie przebaczającego, dorosłego, silnego, pięknego, duchowo dojrzałego człowieka i być może po raz pierwszy odkryjesz „inny” świat zewnętrzny, jak życie, które jest ci nieskończenie przyjemne, jak twój dom, w którym nie ma już nienawiści.