Posyp tym proszkiem korzenie pomidorów w lipcu, aby przykryć je zbiorami.

Kiedy pomidory kwitną i dojrzewają, dodaję mnóstwo różnych nawozów, bo pomidory uwielbiają urozmaiconą dietę.

W sezonie staram się dodawać nawozy: obornik koński lub krowi w granulacie, saletra wapnia, napar z chwastów, siarczan potasu, napar z małych ryb, amofos, a po podlaniu robię też niekończące się posypki zneutralizowanego torfu i próchnicy. Przy takim karmieniu pomidory, nawet na mojej gliniastej, martwej glebie, rosną duże i obficie, zupełnie jak na czarnej glebie.

Jeśli nie chcesz używać nawozów mineralnych jako podkory, oto naturalna alternatywa. Jako doskonały pokarm dla pomidorów w okresie kwitnienia i dojrzewania, sąsiad niedawno zalecił przygotowanie suchej mieszanki z następujących naturalnych składników.

Pierwszym z nich jest zwykły popiół drzewny, klasyczny nawóz, który od lat pomaga ogrodnikom.

Popiół zawiera fosfor, potas, wapń, magnez, żelazo, siarkę, cynk i inne substancje w postaci tlenków, dzięki czemu korzenie szybko wchłaniają składniki odżywcze. Do mieszanki biorę 1 kg popiołu.

Drugim składnikiem są zmielone skorupki jaj, powtarzam jeszcze raz, że w młynku do kawy potrzebne są zmielone skorupki, a nie tylko rozdrobnione.

Zmielone muszle zaczną uwalniać wapń do korzeni już w tym sezonie, co zapobiegnie powstaniu choroby, takiej jak zgnilizna końcówek kwiatów. Kolejnym ogromnym plusem muszli jest to, że powoduje, że gleba jest luźna, oddycha i, co najważniejsze, zmienia strukturę gleby gliniastej, odtleniając ją. Wziąłem 1-litrowy słoik zmielonych muszli.

Trzecim składnikiem jest ciasto musztardowe, zwykle do karmienia ogórków używam ciasta musztardowego, ale w przypadku pomidorów będzie ono również doskonałym pożywieniem i środkiem, który „oczyści” glebę z patogenów chorób grzybowych, takich jak szarość i zgnilizna korzeni , a także zaraza późna.

Ciasto szybko się gnije, a składniki odżywcze dostarczane są do gleby, na której pomidory dobrze rosną. Będziesz potrzebował 1 kg ciasta musztardowego, wymieszaj wszystkie składniki i równomiernie rozprowadź tę objętość nawozu w całej szklarni, rozprowadzając go w strefie korzeniowej.

Następnie obficie podlej ziemię wokół pomidorów, aby nawozy zadziałały.Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z przyjaciółmi:

Leave a Comment