Podarowany bukiet trojanów z czasem zaczyna więdnąć i wysychać, dlatego większość z nich go wyrzuca. Jednak niewiele osób wie, że z zwiędłego bukietu można wyhodować różę w doniczce.
Jakie róże mogą rosnąć w doniczce?
Nie wszystkie róże można reanimować. Na przykład róże o żółtych, kremowych, liliowych, białych lub dwukolorowych odcieniach pąków w ogóle nie kiełkują w ziemi. Ale róże szklarniowe odmian różowych, bordowych i czerwonych doskonale zakorzeniają się w doniczce.
Jak prawidłowo posadzić różę z zwiędłego bukietu w doniczce?
Do sadzenia w doniczce należy wziąć grube i mocne łodygi z 4 żywymi pąkami. Pod dolnym pąkiem należy cofnąć się o 1,5 cm w dół i wykonać ukośne cięcie ostrzem, a nad górnym cofnij się o 2 cm i wykonać proste cięcie. Następnie należy odciąć liście, pozostawiając tylko jeden – należy go wyciąć w celu fotosyntezy.
Następnie na dnie garnka z otworami drenażowymi należy położyć małe kawałki pianki i przykryć wszystko ziemią. Dzięki temu korzenie róży otrzymają wystarczającą ilość powietrza i prawidłowo się rozwiną.
Przed sadzeniem korzenie róży należy zanurzyć w specjalnym nawozie korzeniotwórczym „Kornevin”. To narzędzie pomaga sadzonkom lepiej się zakorzenić, przyspiesza wzrost i rozwój systemu korzeniowego.
Po posadzeniu róży w doniczce należy ją przykryć plastikową torbą i przymocować od dołu gumką recepturką. Zrób kilka otworów na opakowaniu, aby zapewnić cyrkulację powietrza i umieść doniczkę z różą w ciepłym pomieszczeniu.
Jeśli wszystko zostanie wykonane poprawnie i roślina zapuści korzenie, za kilka tygodni na łodydze pojawią się pierwsze liście.
Róże najlepiej sadzić i hodować latem, gdyż w pozostałych porach roku panuje chłodna pogoda, która nie pozwala na aktywne kiełkowanie pąków.