Ogórki po węgiersku. Ciekawy przepis stosowany przez wiele doświadczonych gospodyń domowych

Ogórki gotujemy po węgiersku.

Na 4-litrowe puszki marynaty: woda 1750 ml, ocet 9% 250 ml, cukier 300 g, sól 50 g.

Fakt, że jest dużo cukru, nie jest straszny, okazują się chrupiące, cierpkie i smaczne. Słoiki wysterylizowałam przed włożeniem. Na dno słoiczka kładę 1 parasol koperku (pokrojony dla lepszego aromatu), 2 groszki ziela angielskiego, szczyptę czarnego pieprzu, 1 duży ząbek czosnku pokrojony w cienkie talerze (będzie bardziej aromatyczny), 1 liść laurowy, słodka papryka i posiekana marchewka. słomki (słomki z papryki i marchewki wkładamy między ogórki), pół papryki i 1 mała marchewka na puszkę, dodałam jeszcze 2 łyżeczki gorczycy. (kupiłam gotowe w słoiczkach, ma bardzo aromatyczny smak).

Musztardę dodaje się przed drugim nadzieniem. (nie wylewać, zostawić w rondelku.) Odstawić na 10 minut, następnie wlać tę solankę do rondla, dodać sól, cukier i trochę wody.Dodałam 1 szklankę 200 ml, tak aby marynaty wystarczyło na drugie nadzienie.

Zagotowujemy marynatę, jak tylko bardzo ostrożnie dodamy ocet (najpierw dodajemy trochę octu, bo może nastąpić reakcja i nastąpi gwałtowne wrzenie). Odwróć go do góry dnem, zawiń pod kocem. Otrzymuje się bardzo smaczne ogórki. Wszystkie zabiegi wykonujemy z pasją, z upałem.

Sukces jest gwarantowany. POWODZENIA!

Leave a Comment