Nawiasem mówiąc, istnieje sposób na przygotowanie pomidorów w bardzo prosty sposób – bez octu, konserwowania i sterylizacji. Wszystko jest dużo prostsze.
A pomidory są bardzo smaczne i pachnące.
Na początku są lekko słone, potem nabierają charakterystycznego ostrego posmaku i klasycznego smaku sfermentowanych pomidorów beczkowych.
A najciekawsze jest to, że wystarczy 3-4 dni na fermentację i pomidory można jeść – są gotowe.
Żadne banki nie są potrzebne. Odpowiedni jest prawie każdy pojemnik – garnek, pojemnik, wiadro.
Składniki
- Pomidory – ile ich jest;
- Liście chrzanu – wystarczą 1-2 sztuki;
- Ząbki czosnku – 2-3 sztuki;
- Groszek czarnego pieprzu – 3-5 sztuk;
- Parasole koperkowe – 1-2 sztuki.
Lepiej jest wziąć dojrzałe czerwone owoce, małe, mięsiste iz nienaruszoną skórką.
Sztuczka polega na tym, aby jak najszybciej posolić pomidory, musisz wyciąć miejsce, w którym znajdowała się łodyga z góry.

Tak przygotowane pomidory należy przełożyć do garnka lub pojemnika (wiaderka) w celu solenia. Wycięcie powinno znajdować się na górze.
Dodaję aromatyczne zioła i przyprawy, których dobór można regulować samodzielnie.
Solanka
Pozostaje wypełnić pomidory solanką. To całkiem proste. Rozpuścić w litrze wody:
- Sól – 2 łyżki stołowe;
- Cukier – 2 łyżki.
Doprowadzić do wrzenia i wrzucić pomidory. Pomidory powinny całkowicie „utopić się” w solance.
Przykryj pojemnik z pomidorami gazą lub pokrywką. Możesz nawet nie ciasno. Jeśli to konieczne, dodaj solankę.
Pozostaw w temperaturze pokojowej. Po kilku dniach możesz spróbować.
Pomidory już zmieniły swój smak, a solanka zmętniała. Nie ma sprawy, solanka też mętnieje w beczce, trwa proces fermentacji. Ale zostawiam to na inny dzień.
Następnie włożyłam do lodówki. Jeśli przechowywanie na patelni nie jest wygodne, możesz umieścić je w słoikach.

Nawiasem mówiąc, często kiszę takie pomidory razem z ogórkami. Bardzo smaczne!

Pomidory kiszone trzymam w lodówce.
Nie pozostają tam długo. Znika po kilku dniach.