Ból jest nieodzowną częścią naszego życia, czy tego chcemy, czy też nie. Doświadczając tego stanu, nie jesteśmy w stanie skupić się na pracy i własnych pasjach.
Utrudnia nam również spokojny sen. Jeśli mowa o bólu kolan, to trwa on ciągle, a jedyna zmiana, jakiej podlega to częstotliwość i jego natężenie. Może być spowodowany chorobą przewlekłą, być efektem kontuzji lub stanu zapalnego.

Bez względu na jego przyczynę strasznie męczy i uniemożliwia normalne funkcjonowanie. Istnieją jednak naturalne sposoby radzenia sobie z nim. Zostań tu przez chwilkę, a poznasz przepisy na maści, które wykonasz z łatwo dostępnych składników!

Naturalne składniki i satysfakcjonujący efekt
Od lat matka podkreśla, że wszystko, czego do szczęścia potrzebujemy, znajduje się pod ręką i jest wytworem natury. Nie wierzyłam w te słowa, uważając je za zabobony i przekładając leczenie farmakologiczne nad ziołolecznictwem. Wbrew nastawieniu poddałam się kuracji zielarskiej i jestem pod wrażeniem, bo naprawdę mi pomogło! Spróbowałam dowiedzieć się więcej na ten temat, a teraz podzielę się z wami prostymi receptami na maści. Oto pierwszy przepis.
Wymagane składniki;
- łyżeczka musztardy
- 1 łyżka miodu
- 1 łyżka sody oczyszczonej
- łyżka soli
Mając pod ręką wymienione ingrediencje, należy dokładnie je ze sobą wymieszać i nałożyć na miejsce, które boli. W tym wypadku chodzi o kolano. Następnie nałożony preparat owijamy za pomocą gazy lub szalika. Jeśli całą operację przeprowadzamy wieczorem, to nad ranem warto spłukać owo kolano za pomocą ciepłej, bieżącej wody.
Proces ten wykonajcie cyklicznie, tak z 4 do 5 razy. Po upływie tego czasu powinna pojawić się upragniona ulga. Składniki naturalne działają też idealnie w przypadku bólu nadgarstków, z tym że do wykonania maści wykorzystamy sproszkowane chili i smalec.

Liście kapusty dobre na kolana
Podobne podejście co matka do leczenia za pomocą roślin ma szwagier. Zasugerował on niedawno zastosowanie wysuszonych liści kapusty. Cały proces polega na trzymaniu liści tego warzywa w wodzie przez okres kilku minut, a następnie osuszeniu ich.
Dalej procedura wygląda podobnie jak w przypadku maści, o której powyżej. Zanim do tego dojdzie, należy rozłożyć dwie folie na stole, a pomiędzy nimi ułożyć wysuszone liście kapusty. Następnie wałkujemy powierzchnię zewnętrznej folii.
Żyłki liści kapusty zostaną w ten sposób przerwane, a to z kolei prowadzi do wypuszczenia substancji o działaniu leczniczym. Efektem takiego działania jest substancja, którą nakładamy na obolałe kolana. Zwieńczamy to działanie, nakładając bandaż i odczekując noc. Nad ranem, analogicznie do maści wymienionej w poprzednim akapicie przemyć należy wodą.

O mój rozmarynie…
Kolejna maść o działaniu przeciwbólowym opiera się na rozmarynie. Warto mieć pod ręką:
- nieubrudzony pojemnik, w którym przechowamy specyfik.
- olej kokosowy i wazelinę czystej maści w ilości ok. 250 g.
Procedura przygotowania maści zaczyna się od podgrzania tłuszczu, przy czym warto zaznaczyć, iż nie powinno się go gotować. Wrzucona wazelina bądź olej można spokojnie zastosować w dowolnym garnku. Podstawa maściowa ulegnie rozpuszczeniu, a gdy to się stanie, warto wsypać niegrubo posiekany rozmaryn.

W czasie, gdy mikstura będzie gotowa, trzeba odstawić ją, aby się ostudziła. Nazajutrz ponownie należy ją podgrzać i przecedzić przez szmatkę. Tutaj należy podkreślić, aby ów szmatka była czysta. Całość wlać trzeba do tygla. Tak wykonaną maść przeciwbólową powinniśmy przechowywać w lodówce.