Krótka i niezwykle mądra przypowieść o każdym z nas

Podróżnik przemierzając światy znalazł się w pobliżu magicznego drzewa życzeń. Oczywiście nie wiedział o mocy drzewa. Wyczerpany drogami zasnął w cieniu jej korony.

Budząc się, mężczyzna poczuł straszny głód.

Pomyślałem: „Jaki jestem głodny. Byłoby miło zjeść coś” i nagle pojawiły się wszelkiego rodzaju smakołyki. Podróżnik, nie zastanawiając się, skąd pochodzi jedzenie, najadł się do syta.

Kiedy skończył, chciał się napić. I znowu jego życzenie natychmiast się spełniło – przed nim pojawił się dzban czystej, chłodnej wody.

Po ugaszeniu pragnienia mężczyzna pomyślał: „Skąd wzięły się jedzenie i woda? Najprawdopodobniej są to złe duchy. Oni się ze mnie śmieją! »

A wokół niego pojawiły się straszne, bezcielesne potwory z drwiącymi uśmiechami.

Pasażer krzyknął z przerażenia: „Ratujcie mnie, chcą mnie zabić!”

I duchy zabiły człowieka.

Morał: myśli są materialne.

Kształtujemy nasze życie poprzez nasz sposób myślenia.

Przyjmij to z reguły: o sobie – tylko dobrze!

Leave a Comment