Hodowcy kwiatów, a także mieszkańcy lata, z jakiegoś powodu wkładają zapałki do doniczek z roślinami domowymi i sadzonkami. Mówią, że w ten sposób można poradzić sobie ze szkodnikami, a mianowicie irytującymi muszkami. Same muszki nie wyrządzają większych szkód nasadzeniam, ale ich potomstwo jest wręcz przeciwnie.
Zapałki, kwiaty i sadzonki
Im więcej roślin na parapetach, tym większa wilgotność. A w ciepłym i wilgotnym środowisku szkodniki nie mają nic przeciwko osiedlaniu się – na przykład muchy glebowe.
Pozostawiają w glebie lęg, z którego po tygodniu wyłaniają się larwy, które zaczynają uszkadzać korzenie roślin.
Z ich powodu kwiaty więdną, wysychają i umierają.
Jak zwalczać szkodniki
Będziesz musiał łapać muchy taśmą klejącą, ale zamiast środków chemicznych przeciwko larwom używa się zapałek.
Wystarczy rozprowadzić szare zapałki w dół po całej powierzchni ziemi w doniczce w odległości 4-5 centymetrów od siebie i od boku doniczki.
W takim przypadku podlewania nie można zatrzymać, jeśli gleba nie jest podmokła. Jedyne, co musisz zrobić, to zmieniać zapałki, gdy siarka się rozpuści.