
Neurobiolog Brian Penny zrobił doktorat, napisał książki i wykładał na dwóch największych irlandzkich uniwersytetach. Ale 7 lat temu był w głębokim nałogu, z którego nie mógł się wydostać przez 15 lat.
W 2013 roku Brian przypadkowo dowiedział się o praktyce uważności i od razu się nią zainteresował. Według niego życie zaczęło się zmieniać po tym. Praktyka uważności i szeregu innych nawyków pomogła nie tylko uporać się z nałogiem, ale także odmłodziła jego mózg o 6 lat.
Wierzymy, że nigdy nie jest za późno, aby zacząć zmieniać swoje życie, dlatego cieszymy się, że możemy podzielić się technikami, które pomogły Brianowi.
Ludzki mózg dzięki neuroplastyczności można trenować. Możesz napompować mięśnie ciała, jeśli ćwiczysz na siłowni kilka razy w tygodniu przez cały rok. Dokładnie w ten sam sposób możesz dostroić swój mózg, robiąc te same rzeczy i regularnie myśląc o tych samych rzeczach.
Jeśli cały czas się martwisz, złościsz lub nienawidzisz siebie, twój mózg w końcu przyzwyczai się do takiego negatywnego myślenia. Jednocześnie możesz trenować swój mózg w znacznie bardziej pozytywny sposób. Wykorzystując moc neuroplastyczności, poprzez regularną medytację uważności, możesz stać się bardziej odporny, rozwinąć ostrość i skutecznie zarządzać swoimi emocjami.
Żyć w teraźniejszości

Życie mija właśnie teraz i nigdy więcej. Nie możesz posmakować przyszłości ani powąchać przeszłości. Wiele osób zdaje sobie z tego sprawę, ale jednocześnie wciąż obwiniają się za niepowodzenia z przeszłości i martwią się o przyszłość. Taka wyimaginowana „guma do żucia” może prowadzić do depresji i zaburzeń lękowych. Dlatego bardzo ważny jest regularny kontakt z chwilą obecną – jedynym „miejscem”, w którym naprawdę istnieje życie.
Można to zrobić poprzez medytację uważności. Wystarczy usiąść, obserwować przez 5 minut, uspokoić oddech i wybrać obiekt do obserwacji. Może to być wszystko: świeca, kwiat, książka, wskazówka zegara. Spróbuj skoncentrować się na obiekcie i wyrzucić z głowy obce myśli. Jeśli zdasz sobie sprawę, że pogrążyłeś się w myślach, zwróć uwagę na obiekt. Taka praktyka nauczy cię później łatwo się koncentrować.
Uważaj na swoje myśli i to, co mówisz

Szczególną uwagę należy zwrócić na głos wewnętrzny. To, jak myślisz, bezpośrednio wpływa na to, jak się czujesz. W swojej pracy doktorskiej Brian Penny bada, w jaki sposób emocje są powiązane z naszymi myślami i mową. Uważa, że wewnętrzną równowagę można osiągnąć tylko wtedy, gdy unika się kłótni, plotek, oskarżeń oraz wszelkich negatywnych myśli i rozmów.
Naucz się poprawnie formułować frazy, ponieważ wiele z nich po prostu uniemożliwia podjęcie działania. To, co mówi głos wewnętrzny, można podzielić na język proaktywny i reaktywny. I ważne jest, aby częściej stosować proaktywność. Wyrażenia reaktywne to: „Nie mogę”, „Gdybym tylko”, „Powinienem”, „On sprawił, że tak się czuję”. I proaktywne – „Wybiorę”, „Znajdźmy inny sposób”, „Myślę, że tak będzie lepiej…”.
Pozbądź się negatywności
Zrób listę rzeczy, osób i miejsc, które wywołują negatywne emocje. Jeśli ktoś ciągle narzeka w rozmowie z tobą, nie tylko go słuchaj, ale spróbuj pomóc radą. Ale pamiętaj, że są ludzie, którym wystarczy powiedzieć raz i przestaną.
Jeśli negatywność jest spowodowana rzeczami, których nie można teraz zmienić (niewygodne mieszkanie, toksyczni krewni, praca), trzeba znaleźć okazję do pogodzenia się z nimi, choćby na krótko. W przeciwnym razie będziesz stale cierpieć psychicznie z powodu tego, co się dzieje.
Nie porównuj się z innymi

Życie to maraton, ale nie sprint. Nie skupiaj się na pracy i sukcesie innych. Ponadto nie będziesz w stanie stać mocno na nogach, jeśli odniesiesz sukces z powodu porażki kogoś innego. Skoncentruj się na swoich uczuciach w swojej pracy. Powinieneś lubić to, co robisz i wcale nie jest konieczne szukanie aprobaty i uznania innych ludzi.
Użyj mocy wyboru
To nie sama sytuacja doprowadza nas do załamania nerwowego i depresji (nie to, że pięta się zepsuła, bo premię odebrał szef), ale nasze nastawienie do niej. Dlatego tak ważne jest, aby nauczyć się kontrolować swoje emocje. Pomyśl tylko o tym, co powoduje więcej cierpienia: sama sytuacja lub twoja reakcja na sytuację. Najczęściej to Twoje odbicie tworzy „negatywną chmurę”. Kiedy masz ochotę nakrzyczeć na swoje dzieci/kota/dziewczynę, po prostu zadaj sobie pytanie: „Dlaczego jestem naprawdę zły?” – i będzie łatwiej.
Wymyśl poranny rytuał

Brian mówi, że nie trzeba poświęcać na to dużo czasu – wystarczy godzina na wszystkie punkty. Właściwy początek dnia doda Ci energii, aktywuje Twoją produktywność. Poświęcając na takie rzeczy 60 minut nie marnujesz czasu, wygrywasz.
1. Zacznij dzień od medytacji uważności. (5-10 minut)
2. Następnie przejdź do wizualizacji swoich pragnień. Czegokolwiek nie możesz sobie wyobrazić, nie możesz osiągnąć. Możesz nawet wyobrazić sobie siebie pijącego filiżankę kawy w ciszy lub odwrotnie, rozmawiającego z bliskimi. Najważniejsze w wizualizacji są detale. Wyobraź sobie wszystkie małe rzeczy: zapachy, ruchy, dźwięki. (2-5 minut)
3. Potwierdzenie. Pomyśl o tym, za co jesteś wdzięczny. Nie trzeba robić ogromnych list, wystarczą nawet 3 punkty. Może to być coś tak prostego jak pyszne śniadanie. Kiedy czujesz wdzięczność, automatycznie wyłączasz złość, zazdrość i strach. (2-5 minut)
4. Ćwiczenia fizyczne. Uzupełnij swój poranny rytuał o aktywną aktywność: idź na spacer lub pobiegaj, uprawiaj jogę lub inne ćwiczenia, które lubisz bardziej. (20-40 minut)
Naucz się mówić nie
Wielu ludziom bardzo trudno jest odmówić komuś. Ale ważne jest, aby zrozumieć, że mówiąc „nie”, oszczędzasz czas na rzeczy, które Cię interesują, na bliskie Ci osoby. A czas jest zasobem nieodnawialnym, nie można go odzyskać. Istnieje kilka technik, które podpowiedzą Ci , jak zrozumieć, co musisz powiedzieć „nie”:
- Jeśli to nie jest odpowiedź „do diabła tak!”, to jest to „nie”. Nadaje się do szybkich rozwiązań. Możesz także ocenić ofertę. Jeśli mieści się w przedziale 8-10 na 10, to „tak”, jeśli mniej, to „nie”.
- „Czy to sprawi, że twoja łódź będzie pływać szybciej?” Zastanów się, czy jeśli zgodzisz się na ofertę, pomoże Ci to w jakiś sposób osiągnąć osobiste cele lub spełnić marzenie? NIE? Oto gotowa odpowiedź.
- Zapisz zalety i wady na kartce papieru. Pierwsze dwie techniki działają dobrze, jeśli musisz podjąć szybką decyzję. Jeśli to coś poważniejszego, po prostu rozważ wszystkie za i przeciw. A tutaj możesz pójść jeszcze dalej, zapisując, jak to wszystko się skończy i jaka będzie dla ciebie korzyść.
Dąż do ciągłego rozwoju

To proste: staraj się codziennie doskonalić swoje umiejętności. Po prostu rób to świadomie. Wybierz cel (kariera, dobre rozciąganie) i pracuj we właściwym kierunku krok po kroku, ale każdego dnia. Brian zaleca również dużo czytać, ale mądrze wybierać potrzebne książki. Jednocześnie nie trzeba zagłębiać się w tomy literatury naukowej – można podziwiać krótkie artykuły i książki o wybitnych ludziach.
Prowadzić pamiętnik

Nie musisz wymyślać tematu, żeby coś napisać – wystarczy, że przez 5 minut (na początek) zapiszesz swoje przemyślenia. Ta praktyka pomoże ci pozbyć się zmartwień i znaleźć spokój. Do dziennika możesz też dodać refleksje na temat postępów w życiu, aby rozjaśnić myśli i określić najważniejsze rzeczy w życiu.
Pomoże Ci w tym 5 pytań:
- Czym się pasjonujesz?
- Jakich nowych rzeczy się teraz uczysz?
- Co ostatnio robiłeś, a co można uznać za stratę czasu?
- Jaki jest Twój cel numer jeden? Co chciałbyś osiągnąć w życiu?
- Czy miałeś ostatnio pecha? Czy wystarczająco się starałeś w pracy?
Której z tych praktyk potrzebujesz najbardziej w swoim życiu?