Metodę tę stosuje się do przygotowania buraków w restauracjach. I to jest naprawdę najlepszy sposób na gotowanie buraków.
Burak to bardzo niesamowity produkt. Pomimo tego, że kosztuje grosze, można z niego zrobić naprawdę fajne dania. Ale w tym celu buraki muszą być odpowiednio przygotowane. Jeśli interesują Cię buraki do gotowania jakiegoś śledzia pod futrem, nie możesz czytać dalej. Przygotujemy buraki do sałatek, w których pokroimy je na duże kawałki. A w takich sałatkach każdy składnik powinien być smaczny nawet osobno.
Więc. Będziemy potrzebować buraków do gotowania (kto by pomyślał). Dobrze myjemy gąbką. Lepiej wziąć buraki tego samego kalibru, ale niestety je mam.
Chwyć kawałek folii i polej oliwą z oliwek na środku. Posypać solą i cukrem.

Na to kładziemy buraka i ponownie zalewamy oliwą z oliwek, posypujemy solą i cukrem

Chwila teorii. Z grubsza mówiąc, sól i cukier można nazwać naturalnymi wzmacniaczami smaku. Tak ugotowany burak poprawia jego smak, a jeśli dodatkowo weźmiemy pod uwagę, że nie gotujemy go w garnku (czyli smak nie przechodzi do wody), to burak nie tylko traci smak, ale wręcz przeciwnie, nawet ją nabywa. Dzięki olejowi sól i cukier wsiąkną w buraki i uwierz mi, stają się wielokrotnie smaczniejsze i bogatsze.
Zawinąć w folię i włożyć do piekarnika nagrzanego do 180-200 stopni. Po godzinie możesz szturchać buraki szpikulcem. Jeśli łatwo wchodzi, oznacza to, że jest gotowy. Jeśli nie, kontynuuj gotowanie.

Zwróć uwagę na zdjęcie. Folia jest sucha, co oznacza, że wszystkie smaki i soki pozostały w buraku.
Takie buraki są bardzo łatwe do czyszczenia. Lekko ostygnie, a skórka sama zejdzie. Ale nie radzę czyścić go pod zimną wodą, bo właśnie tego uniknęliśmy.
